Bank poinformował o aktualizacji metod wyliczania rezerw – zaktualizowano m.in. założenia dotyczące prawdopodobieństwa przegrywania spraw sądowych z kredytobiorcami. Na koniec czerwca 2022 roku bank szacował to ryzyko na 50 proc., natomiast obecnie przyjmuje je na poziomie 94 proc. Dane przedstawione w raporcie finansowym potwierdzają te szacunki – w trzecim kwartale 2022 roku mBank przegrał 280 z 290 spraw zakończonych prawomocnym wyrokiem.
W odpowiedzi na pogarszającą się sytuację bank wprowadził program ugód dla kredytobiorców frankowych. Przewiduje on możliwość przewalutowania kredytu na złotówki z oprocentowaniem opartym o WIBOR lub w wersji stałej na poziomie ok. 5 proc. Bank oszacował potencjalny koszt przewalutowania wszystkich aktywnych kredytów na 6 mld zł.
Rezerwy i kondycja kapitałowa
Rezerwy mBanku na ryzyko prawne związane z kredytami frankowymi wynoszą obecnie prawie 7 mld zł, co pokrywa około 52 proc. całkowitej wartości portfela tych kredytów. Bank prognozuje, że do sądów może trafić nawet 30 tys. pozwów. Obecnie toczy się blisko 19 tys. spraw indywidualnych oraz jedno postępowanie zbiorowe z udziałem ok. 2 tys. osób.
Mimo rosnących kosztów i strat, sytuacja finansowa mBanku jest nadal stabilna – na koniec września 2022 roku kapitały własne wynosiły 11 mld zł (dla porównania: 17 mld zł na koniec 2020 roku).
Jednocześnie widać trend spadkowy w kapitale własnym – fundusze własne zmniejszyły się o ponad 5 mld zł w ciągu niespełna dwóch lat. Gdyby podobne straty powtarzały się co kwartał, kapitały mogłyby wyczerpać się w perspektywie około roku i trzech miesięcy. Taki scenariusz nie jest jednak obecnie uważany za prawdopodobny.
Warto zauważyć, że ryzyko dotyczy nie tylko kredytów we frankach – w przeszłości banki oferowały także produkty powiązane z innymi walutami, w tym z funtem brytyjskim. Choć kredyt w GBP był mniej popularny niż kredyty frankowe, również takie umowy mogą zawierać klauzule niedozwolone i podlegać ocenie sądowej w kontekście naruszeń praw konsumenckich.
Przychody i sprzedaż kredytów
Bank wciąż osiąga istotne przychody – w trzecim kwartale 2022 roku wynik z odsetek wyniósł 730 mln zł, a z tytułu prowizji – 550 mln zł. Jednak w porównaniu do drugiego kwartału wynik odsetkowy spadł o 50 proc., co miało związek z wakacjami kredytowymi.
Sprzedaż nowych kredytów, zwłaszcza hipotecznych, również spadła – w trzecim kwartale 2022 roku udzielono ich na kwotę 990 mln zł, co oznacza spadek o 50 proc. w porównaniu do poprzedniego kwartału i 70 proc. w ujęciu rocznym.
Co oznacza to dla kredytobiorców?
Niepewność związana z kondycją banków posiadających portfele kredytów walutowych została zauważona także przez regulatorów rynku. Przewodniczący KNF w wypowiedzi przed Trybunałem Sprawiedliwości UE wskazał, że brak możliwości dochodzenia przez banki dodatkowych opłat z tytułu nieważnych umów mógłby prowadzić do upadłości nawet kilku dużych instytucji finansowych. Choć nie wskazano konkretnych banków, w przestrzeni publicznej najczęściej wymieniane są mBank i Bank Millennium.